Karać czy nagradzać

dobra-milosc-co-robic-by-nasze-dzieci-mialy-udane-zycie2Zanim ukarzemy dziecko powinniśmy sobie uczciwie odpowiedzieć na pytanie czy powodem tego, co nas oburza jest przewinienie dziecka czy nasze niedopatrzenie. Niestety często karzemy swoje dzieci bezmyślnie – za własne błędy, zdenerwowanie lub zły nastrój. Karzemy dzieci za właśnie niedopatrzenia np. wówczas gdy nie zwracamy na nie uwagi, kiedy spokojnie się bawi, lecz tylko wtedy gdy hałasuje, psuje zabawki itd. Karaniem dziecka za własne błędy są np. sytuacje kiedy nie czytając dziecku książek, potem mamy pretensje, że dostaje kiepskie oceny z j. polskiego, lub kiedy bijąc własne dziecko dziwimy się, że potem ono bije młodszego kolegę. Należy się także wystrzegać machinalnego sięgania po karę, zawsze gdy dziecko robi coś nie po naszej myśli. Czytaj dalej…

Kochać czy wymagać

dobra-milosc-co-robic-by-nasze-dzieci-mialy-udane-zycie2Wymagania przyczyniają się do rozwoju dziecka i spełniają konstruktywną rolę w jego życiu tylko wtedy, kiedy są stawiane w klimacie miłości. Jeśli dziecko nie czuje, że jest kochane, to różnego rodzaju zadania wymyślane przez rodziców odbiera jako formę tresury.
Na różne wymagania jest różny czas. Przez pierwszy rok życia dziecka, nie należy wymagać od niego jakiejkolwiek dyscypliny ani przystosowywania się do reguł życia społecznego. Niemowlę nie jest istotą, od której można czegokolwiek wymagać. Trzeba jak najszybciej zaspokajać jego wszystkie potrzeby. Wtedy powstanie człowiek wyposażony w zdrowy rdzeń, zdolny do rozwoju, z silnym poczuciem bezpieczeństwa, własnej wartości i autonomii. Małe dziecko, na które rodzic żywo i życzliwie reaguje, uczy się, że jego potrzeby mogą być zaspokajane, jeśli wyraźnie je zasygnalizuje. To pozwala mu wierzyć, że ma w sobie moc sprawczą, że wiele od niego zależy, że świat, w którym żyje jest jego światem, bo go rozumie i odpowiada na jego potrzeby. To zaprocentuje w przyszłości optymizmem, otwartością, wiarą w swoje siły. I już we wczesnym okresie zrodzi między dzieckiem i rodzicem dobrą emocjonalną więź.
Jeśli rodzic chce odpowiednio wymagać od swojego dziecka, powinien posiadać wiedzę o tym, co leży w zakresie możliwości dziecka w danym wieku, a co nie. Czytaj dalej…

Autorytet czy kontrola

dobra-milosc-co-robic-by-nasze-dzieci-mialy-udane-zycie2Autorytet rodzicielski jest bardzo specyficzny. Powinien być oparty na silnej więzi i bliskości z dzieckiem. Celem wychowania powinno być to, by dziecko nie robiło rzeczy niepożądanych nie dlatego, że się nas boi, ale dlatego, że nas lubi i szanuje. Rodzicielski autorytet jest dany rodzicom z chwilą przyjścia dziecka na świat czy tego chcą czy nie, cała sztuka polega na tym, żeby tego nie zaprzepaścić.
Zasada pierwsza: jeśli chcesz utrzymać swój autorytet, wzbudzić w dzieciach szacunek i sympatię, nie posługuj się wobec nich strachem ani siłą. Efekt uzyskany siłą jest doraźny i szybko w ten sposób roztrwaniamy kredyt rodzicielskiego autorytetu. Za chwilę, żeby coś osiągnąć trzeba będzie eskalować przeróżne formy nacisku i przemocy.
Istotą autorytetu jest m.in. to, że nie trzeba go egzekwować. Gdy dziecko szanuje rodzica, samo sięga po jego autorytet, zadając pytania, radząc się, oczekując pomocy, korzystając ze wskazówek i przestrzegając zakazów.
Czytaj dalej…

Strona 2 z 41234